a

Facebook

Twitter

Copyright 2020 Crisis Consulting
All Rights Reserved.

501 204 983

Skontaktuj się z nami

Facebook

Twitter

Search
Menu
crisis-consulting.pl > Artykuły  > Chiny odpalają finansową bombę przeciw Amerykanom. To już uderza w dolara

Chiny odpalają finansową bombę przeciw Amerykanom. To już uderza w dolara

Chiny mogą stopniowo ograniczać swoje zasoby amerykańskich obligacji skarbowych do około 800 miliardów dolarów z obecnego poziomu ponad 1 biliona dolarów – podał chiński „Global Times”. Taki krok może poważnie naruszyć międzynarodowy system finansowy i utrudnić USA dalsze pożyczanie pieniędzy.

Chiny ma do takiego kroku skłonić rosnący deficyt federalny USA, który zwiększa ryzyko niewypłacalności. W sierpniu zadłużenie USA doszło do 106,9 proc. PKB i wynosiło 26,7 biliona dolarów. Co więcej, administracja Trumpa kontynuuje gwałtowny atak na Chiny – zauważają chińscy eksperci.

Chiny, drugi co do wielkości na świecie właściciel amerykańskich długów, systematycznie, ale zdecydowanie zmniejszają swoje zasoby amerykańskich obligacji w ostatnich latach. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku Chiny sprzedały obligacje skarbowe USA o wartości około 106 miliardów dolarów. W ujęciu rocznym chińskie zasoby obligacji amerykańskich spadły na koniec czerwca o około 3,4 proc.

To zresztą mogło być jedną z ważniejszych przyczyn osłabienia dolara. Euro umocniło się w tym roku względem dolara o 5,6 proc., z czego w lipcu o aż 4,9 proc.

– Chiny będą stopniowo zmniejszać swoje zadłużenie Stanów Zjednoczonych do około 800 miliardów dolarów w normalnych okolicznościach. Ale oczywiście Chiny mogą sprzedać wszystkie swoje amerykańskie obligacje w skrajnym przypadku, takim jak konflikt zbrojny – powiedział Xi Junyang, profesor Uniwersytetu w Szanghaju finansów i ekonomii, powiedział w czwartek Global Times.

Jednym z powodów sprzedaży obligacji jest to, że Pekin jest coraz bardziej zaniepokojony potencjalnymi zagrożeniami związanymi z rosnącym poziomem zadłużenia w USA – powiedzieli eksperci.

Bankructwo USA? Jeśli już, to w długim terminie. Biuro Budżetowe Kongresu USA podało w środę, że kwota zadłużenia wyemitowanego przez rząd USA wyniesie w tym roku około 98 procent amerykańskiego PKB, poziom niespotykany od zakończenia II wojny światowej – i znacznie powyżej uznanej na świecie linii bezpieczeństwa 60 proc. Prognozuje się, że deficyt federalny przekroczy wielkość gospodarki USA w 2021 r.

Zhou Maohua, analityk z Everbright Bank, powiedział, że chociaż Stany Zjednoczone nigdy nie ogłosiły bankructwa i jest mało prawdopodobne, że amerykańskie obligacje skarbowe zyskały poziom „śmieciowy” w krótkim okresie, to w długim okresie posiadacze tych obligacji – w tym Chiny – stają w obliczu rosnącego ryzyka niewypłacalności dłużnika.

„Brak bankructwa w przeszłości nie oznacza, że nie stanie się tak w przyszłości, a ryzyko narasta wraz z rosnącymi długami i pogarszającymi się perspektywami gospodarczymi w USA” – napisał w czwartek Global Times.

Z drugiej strony wzrost amerykańskiego zadłużenia w warunkach wielkiej recesji zmusi Rezerwę Federalną USA do trzymania się bardzo luźnej polityki pieniężnej w celu pobudzenia gospodarki i zwiększenia wpływów podatkowych. Spowoduje to spadek rentowności dolara amerykańskiego, co sprawi, że aktywa będą mniej atrakcyjne dla posiadaczy obligacji, w tym dla Chin – powiedział Zhou.

– W dłuższej perspektywie wiele krajów zdywersyfikuje swoje rezerwowe aktywa walutowe, aby zmniejszyć zależność od aktywów dolarowych, starając się zminimalizować ryzyko spowodowane wyższym zadłużeniem USA i jego przejściem na protekcjonizm – powiedział.

To oznaczałoby również kres petrodolara, czyli rozliczeń handlu międzynarodowego ropą naftową w dolarze, nowe rozdanie w światowych finansach i burzliwy czas w gospodarce.

Xi Junyang zauważył jeszcze, że Chiny pozbędą się posiadanych obligacji amerykańskich, jeśli Stany Zjednoczone zaczną sankcjonować ten kraj finansowo, na przykład wyłączając Chiny kontynentalne lub Hongkong z systemu płatności w dolarach amerykańskich.

Źródło: Business Insider